WizytówkaFirmy.pl

Wizytówka Google dla firmy asenizacyjnej i wywóz szamba

Gminy kontrolują szamba co najmniej raz na dwa lata, więc właściciele domów szukają firmy z zezwoleniem i umową, zaczynając od Map. Co ustawić w profilu firmy asenizacyjnej i jak sprawdzić, w których gminach naprawdę Cię widać.

Krótka odpowiedź. Firma asenizacyjna powinna mieć wizytówkę Google jako działalność na obszarze, z ukrytym adresem bazy, z prawdziwą nazwą bez dopisków typu „wywóz szamba 24h”, z osobno wpisanymi usługami (wywóz szamba, opróżnianie osadnika przydomowej oczyszczalni, czyszczenie kanalizacji, toalety przenośne) i z informacją, że firma ma zezwolenie gminy. Od kiedy gminy muszą kontrolować szamba co najmniej raz na dwa lata, właściciele domów szukają firmy, z którą podpiszą umowę i dostaną dowód wywozu, a zaczynają od mapy w telefonie. O tym, kto dostanie ten telefon, decyduje pozycja w pierwszej trójce w Twojej gminie, a nie przy bazie, więc trzeba ją zmierzyć.

Tekst jest dla właściciela firmy z jednym lub kilkoma wozami asenizacyjnymi, który obsługuje kilka gmin i chce więcej stałych klientów na umowę zamiast przypadkowych kursów. Jeśli wolisz zacząć od liczb, pomiar pozycji firmy asenizacyjnej w Mapach kosztuje od 199 zł netto miesięcznie, a cena jest widoczna od razu, bez rozmowy z handlowcem.

Dlaczego kontrole szamb zmieniły sposób szukania firmy

Nowelizacja z 7 lipca 2022 roku nałożyła na gminy obowiązek kontrolowania zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków co najmniej raz na dwa lata. Właściciel nieruchomości musi przy kontroli pokazać umowę z firmą, która ma zezwolenie na opróżnianie zbiorników, i dowody zapłaty za wywóz (art. 6 ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Za brak umowy grozi mandat do 500 zł, a w postępowaniu sądowym grzywna do 5 000 zł.

Dla firmy asenizacyjnej to zmiana jakościowa. Wcześniej wiele osób zamawiało wywóz raz na jakiś czas „u pana, który ma numer na płocie”, bez umowy i często bez rachunku. Teraz właściciel domu potrzebuje firmy, która podpisze umowę, wystawi fakturę i figuruje w gminnym rejestrze działalności. Taki klient nie dzwoni do przypadkowego numeru. Wpisuje w telefonie „wywóz szamba” z nazwą gminy, patrzy na trzy firmy w Mapach, czyta opinie i sprawdza, czy firma w ogóle obsługuje jego miejscowość.

Stały klient na umowie to kilka do kilkunastu kursów rocznie, zależnie od pojemności zbiornika i liczby domowników, przez wiele lat. To jest inna wartość niż jednorazowe wezwanie, dlatego walka o pierwszą trójkę w Mapach w Twoich gminach ma realną cenę.

Kto szuka firmy asenizacyjnej w Mapach

Klienci firmy asenizacyjnej dzielą się na cztery grupy i każda szuka trochę inaczej.

  • Właściciele domów z szambem. Szukają firmy na umowę, często po piśmie z gminy o kontroli. Porównują dwie lub trzy firmy, patrzą na opinie o terminowości i na to, czy firma dojeżdża do ich wsi.
  • Właściciele przydomowych oczyszczalni. Potrzebują wywozu osadu, rzadziej niż przy szambie, ale z fakturą, bo przy kontroli regularność potwierdza się dokumentami.
  • Nagłe przypadki. Przepełnione szambo przed świętami albo po ulewie. Tu decyduje, kto odbierze telefon i przyjedzie dziś, a klient dzwoni do pierwszej firmy z listy.
  • Firmy i instytucje. Budowy, gospodarstwa agroturystyczne, stacje paliw, restauracje poza kanalizacją, organizatorzy imprez z toaletami przenośnymi. Tu jedno zlecenie ciągnie się miesiącami.

Wspólne jest to, że pierwszy kontakt bardzo często zaczyna się od wyszukiwarki w telefonie. Różne jest to, czego każda grupa szuka w profilu. Właściciel domu chce zobaczyć umowę i zasięg, klient w nagłej sytuacji godziny i telefon, a budowa toalety przenośne i faktury. Kierownik budowy, który zamawia toaletę, zwykle szuka w tym samym tygodniu kontenera na odpady, dlatego firmy łączące obie usługi powinny przeczytać też tekst o wizytówce Google dla wynajmu kontenerów na gruz.

Dlaczego pozycja pod bazą niczego nie mówi

Firma asenizacyjna zwykle ma bazę na obrzeżach, przy drodze wyjazdowej albo na własnej posesji na wsi. Klienci są rozrzuceni po kilku gminach. Google liczy odległość od osoby, która szuka, a nie od granicy obszaru działania wpisanego w profilu. Obszar działania to informacja dla klienta, a nie przesunięcie firmy na mapie, co opisujemy szerzej w tekście o zasięgu wizytówki Google.

W praktyce wygląda to tak: w swojej wsi i w sąsiedniej jesteś pierwszy, bo nikt inny nie ma tam bazy. Dziesięć kilometrów dalej, w gminie, w której właśnie trwają kontrole, wyżej stoją dwie firmy z tamtej okolicy i jedna z dużą liczbą opinii z miasta powiatowego. Sprawdzając wynik z własnego telefonu, widzisz siebie na górze i uznajesz, że wszystko działa. Klienci z gminy obok widzą kogoś innego.

Dlatego pozycję firmy działającej na obszarze trzeba mierzyć z wielu punktów, w każdej gminie, do której jeździsz, a nie z jednego miejsca. Robi to monitoring pozycji wizytówki Google: siatka punktów pokazuje, w których miejscowościach jesteś w pierwszej trójce, a w których Cię nie ma.

Co ustawić w profilu firmy asenizacyjnej

Element profiluCo ustawićPo co
AdresUkryty, gdy baza nie przyjmuje klientówZgodność z zasadami
Obszar działaniaGminy, do których jeździszInformacja dla klienta
Nazwa firmyTylko zarejestrowana nazwaOchrona przed zawieszeniem
UsługiSzambo, osadnik, toalety osobnoZapytania szczegółowe
OpisZezwolenie gminy i umowyArgument przy kontroli
ZdjęciaWóz, ekipa, realne zleceniaZaufanie przed telefonem
GodzinyPrawdziwe, także sobotaStatus „otwarte”

Adres bazy albo obszar działania

Jeśli klienci nie przyjeżdżają do Twojej bazy, adres powinien być ukryty, a profil powinien pokazywać obszar działania. Google pozwala wpisać do 20 obszarów, a ich granica nie powinna wychodzić poza mniej więcej dwie godziny jazdy od bazy. Weryfikacja nadal wymaga prawdziwego adresu, ale nie jest on pokazywany w Mapach. Instrukcję znajdziesz w tekście o wizytówce Google bez adresu.

Nazwa bez „24h” i nazw gmin

W asenizacji, podobnie jak w holowaniu, dopisywanie do nazwy fraz typu „Wywóz Szamba Gmina X Tanio 24h” jest częste. Google tego zabrania, a konkurenci, którzy tracą przez takie profile telefony, zgłaszają je do weryfikacji. Zawieszony profil w środku sezonu kontroli to tygodnie bez telefonów. Bezpieczne zasady zmiany nazwy opisujemy w tekście o nazwie firmy w wizytówce Google.

Kategoria i usługi

Kategorię główną wybierz tę, która najdokładniej opisuje opróżnianie szamb. W panelu wpisz „szamb” albo „nieczystości” i wybierz najbliższą. Dodatkowe kategorie dodawaj tylko dla usług, które faktycznie wykonujesz, na przykład udrażnianie kanalizacji. Potem w sekcji usług wpisz każdą usługę osobno z krótkim opisem: wywóz szamba, wywóz osadu z przydomowej oczyszczalni, czyszczenie separatorów, wynajem toalet przenośnych. Więcej o tym w tekstach o kategorii w wizytówce Google i o usługach w wizytówce Google.

Zezwolenie i umowa w opisie

Firma, która opróżnia zbiorniki bezodpływowe i transportuje nieczystości ciekłe, musi mieć zezwolenie wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Klient, który dostał pismo o kontroli, szuka właśnie tego. Napisz w opisie wprost, w których gminach masz zezwolenie, że podpisujesz umowy i wystawiasz faktury po każdym kursie. Dla właściciela domu to zdanie jest ważniejsze niż cena, bo rozwiązuje jego problem z kontrolą.

Godziny i telefon

Wpisz prawdziwe godziny, także sobotnie. Jeśli przyjmujesz pilne zgłoszenia poza godzinami, napisz to w opisie, zamiast ustawiać całodobowe otwarcie, którego nie obsłużysz. Klient, który dzwoni do „otwartej” firmy i słyszy pocztę głosową, dzwoni do następnej, a czasem zostawia opinię.

Opinie jako argument przy wyborze firmy na umowę

Właściciel domu, który wybiera firmę na lata, czyta opinie uważniej niż klient w nagłej sytuacji. Szuka trzech rzeczy: czy firma przyjeżdża w umówionym terminie, czy kierowca nie zostawia bałaganu na podjeździe i czy faktura przychodzi bez przypominania. Opinie, które to opisują, sprzedają umowę lepiej niż jakikolwiek opis.

Najprostszy sposób zbierania opinii to link wysłany SMS-em zaraz po kursie, kiedy klient widzi, że podjazd jest czysty. Jak wygenerować taki link, opisujemy w tekście o linku do opinii Google. Nie proś o opinie hurtowo i nie płać za nie. Google tego zabrania, a kary za fałszywe opinie w Polsce są realne.

Odpowiadaj na opinie, także negatywne. W tej branży częsta skarga dotyczy terminu przyjazdu w szczycie. Rzeczowa odpowiedź z wyjaśnieniem, co się stało, pokazuje przyszłemu klientowi, że firma nie znika po podpisaniu umowy.

Umowy z firmami i budowami

Klienci firmowi są mniej liczni, ale warci najwięcej. Budowa bez przyłącza potrzebuje toalet przenośnych i regularnego serwisu przez cały sezon. Agroturystyka, restauracja przy drodze albo stacja paliw poza siecią kanalizacyjną zamawiają wywóz regularnie i płacą na fakturę. Ci klienci też sprawdzają firmę w Mapach, ale zwykle zanim zadzwonią, porównują dwie lub trzy oferty.

Profil, który pokazuje zdjęcia z budów, usługę toalet przenośnych i opinie od firm, wygrywa takie porównanie częściej. Jeśli chcesz aktywnie zdobywać umowy z generalnymi wykonawcami i zarządcami obiektów, a sam siedzisz w kabinie wozu, rozważ zewnętrznego handlowca B2B, który umówi rozmowy za Ciebie. Profil w Mapach zamyka wtedy sprawę, bo klient i tak sprawdzi firmę w Google, zanim podpisze umowę.

Reklama czy pozycja w Mapach

W sezonie kontroli część firm kupuje reklamy w wyszukiwarce na frazy typu „wywóz szamba” z nazwą gminy. Reklama daje telefony od pierwszego dnia, ale płacisz za każde kliknięcie, także od osób spoza Twojego zasięgu i od tych, które szukają tylko ceny. Pozycja w pierwszej trójce w Mapach daje telefony bez opłaty za kliknięcie, tylko trzeba wiedzieć, w których gminach ją masz.

Rozsądna kolejność jest taka: najpierw zmierz, gdzie jesteś w pierwszej trójce, a gdzie Cię nie ma. Reklamę kieruj tylko na gminy, w których w Mapach przegrywasz. W gminach, w których jesteś pierwszy, płacenie za kliknięcia to wydatek na telefony, które i tak byś dostał. Szerzej opisujemy to w tekście o reklamie w Google Maps.

Ile kosztuje pomiar pozycji dla firmy asenizacyjnej

Plan Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie (1 188 zł netto przy płatności rocznej, czyli 99 zł miesięcznie) i obejmuje jedną lokalizację, 10 fraz i siatkę pomiarową 5x5 punktów wokół wybranego miejsca. Dla firmy asenizacyjnej sensowne frazy to na przykład „wywóz szamba”, „opróżnianie szamba”, „wywóz nieczystości”, „wywóz osadu z oczyszczalni” i „toalety przenośne”, każda z nazwą gminy. Firmy z kilkoma bazami korzystają z planu Sieć za 1 490 zł netto miesięcznie. Wszystkie plany są w cenniku.

Rachunek jest prosty. Jeden nowy klient na umowie to kilka do kilkunastu kursów rocznie przez lata, więc już jedna dodatkowa umowa na kwartał pokrywa koszt pomiaru. Sam pomiar nie przywiezie klientów, ale pokaże, w których gminach ich tracisz, więc wiesz, gdzie poprawić profil, gdzie zbierać opinie i gdzie ewentualnie dopłacić do reklamy.

Najczęstsze pytania

Czy firma asenizacyjna bez biura może mieć wizytówkę Google?

Tak. Firma, która jeździ do klientów, zakłada profil jako działalność na obszarze i ukrywa adres bazy. Weryfikacja wymaga prawdziwego adresu, ale nie jest on pokazywany w Mapach. Profil wyświetla się klientom w okolicy, a jego pozycja zależy od odległości od osoby szukającej, trafności profilu i opinii.

Czy w wizytówce Google można napisać, że firma ma zezwolenie gminy?

Tak, i warto. Opis profilu może zawierać informację o zezwoleniu na opróżnianie zbiorników bezodpływowych, gminach, w których działasz, i o tym, że podpisujesz umowy z fakturą po każdym kursie. To prawdziwa informacja o usłudze, a dla klienta przed kontrolą gminy kluczowa. Nie wpisuj tego do nazwy firmy.

Dlaczego mojej firmy nie widać w sąsiedniej gminie?

Bo Google liczy odległość od osoby szukającej. W gminach dalej od bazy wyżej stoją firmy położone bliżej albo z większą liczbą opinii. Obszar działania wpisany w profilu tego nie zmienia. Żeby wiedzieć, gdzie wypadasz z pierwszej trójki, trzeba zmierzyć pozycję z wielu punktów, a nie z jednego telefonu.

Czy mogę dopisać „24h” albo nazwę gminy do nazwy firmy w Google?

Nie, jeśli nie jest to część zarejestrowanej nazwy. Google zabrania dopisywania słów kluczowych, lokalizacji i godzin pracy do nazwy. Takie profile są zawieszane po zgłoszeniu, a w branżach z nagłymi wezwaniami konkurenci zgłaszają je często. Dostępność w nagłych sytuacjach pokazuje się w opisie i godzinach.

Ile kosztuje sprawdzenie pozycji firmy asenizacyjnej w Mapach?

Plan Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie i mierzy 10 fraz w siatce 5x5 punktów dla jednej lokalizacji. Wynik pokazuje, w których miejscowościach firma jest w pierwszej trójce, a w których nie. Firmy z kilkoma bazami wybierają plan Sieć. Ceny są podane w cenniku bez rozmowy z handlowcem.

Od czego zacząć w tym tygodniu

Otwórz profil i sprawdź trzy rzeczy: czy adres bazy jest ukryty, czy w opisie jest zezwolenie i gminy, w których działasz, i czy nazwa nie zawiera dopisków, za które Google może zawiesić profil. Potem ustal, kto po każdym kursie wysyła klientowi link do opinii. Firmy, które jeżdżą do klientów, mają ten sam problem z zasięgiem co pomoc drogowa i firmy DDD. A zanim zapłacisz za reklamę w sezonie kontroli, zobacz, w których gminach Twoja firma w ogóle wchodzi do pierwszej trójki. Pomiar uruchomisz od razu po wyborze planu w cenniku.

Sprawdź, czy zmiany w profilu faktycznie ruszyły Twoją pozycję w Mapach

Pomiar w siatce punktów wokół firmy pokazuje, w których miejscach wypadasz z wyników i kto stoi nad Tobą w każdym z nich. Plany od 199 zł netto miesięcznie + 23% VAT, cena widoczna od razu.