Krótka odpowiedź: serwis bram garażowych powinien mieć wizytówkę Google z kategorią główną najbliższą temu, co robi najczęściej (serwis, montaż albo sprzedaż bram), obszarem działania obejmującym miejscowości, do których realnie dojeżdża, usługami rozpisanymi osobno (naprawa napędu, wymiana sprężyn, wymiana pilotów, regulacja i przegląd, montaż nowej bramy) i opiniami zbieranymi po każdym zleceniu. Klient, któremu brama zablokowała się w pozycji zamkniętej, a auto stoi w garażu, nie porównuje ofert. Dzwoni do jednej z trzech firm z mapy.
Ta branża ma dwa rodzaje telefonów. Pierwsze to zlecenia planowane: montaż nowej bramy segmentowej, wymiana napędu, przegląd przed sezonem. Drugie to awarie: pęknięta sprężyna, brama zablokowana w połowie, pilot, który przestał działać, kratka bramy wyrwana przez cofające auto. Drugi klient wpisuje w telefonie „serwis bram garażowych” albo „naprawa bramy garażowej” i dzwoni do pierwszej firmy, która jest blisko, ma dobre opinie i wygląda na taką, która przyjedzie dziś.
Dlaczego klient z zablokowaną bramą szuka w Mapach
Przy awarii nikt nie przegląda katalogów. Kierowca, który musi wyjechać do pracy, a brama stoi do połowy otwarta, patrzy na górę wyników. Google pokazuje tam blok mapy z trzema firmami i to one dostają większość telefonów. Lista organiczna pod spodem jest dla takiego klienta niemal niewidoczna.
Przy montażu nowej bramy klient zachowuje się inaczej. Porównuje wyceny, ogląda realizacje, czyta opinie o terminowości i o tym, czy ekipa posprzątała. Wizytówka jest wtedy pierwszym przystankiem, a dopiero po niej wchodzi na stronę. Obie ścieżki zaczynają się w tym samym miejscu, więc jedna dobrze prowadzona wizytówka pracuje na zlecenia pilne i planowane.
Co ustawić w wizytówce serwisu bram garażowych
Kategoria główna i kategorie dodatkowe
Kategoria główna ma największy wpływ na to, przy jakich zapytaniach pojawiasz się w Mapach. Wybierz tę, która opisuje większość Twoich przychodów. Jeśli głównie naprawiasz i serwisujesz, wybierz kategorię serwisową, jeśli głównie montujesz, wybierz kategorię sprzedaży i montażu. Dostępne nazwy kategorii różnią się i Google je zmienia, dlatego sprawdź listę w swoim profilu zamiast kopiować ją z cudzej wizytówki. Kategorie dodatkowe dodaj tylko te, które naprawdę wykonujesz. Szerzej piszemy o tym w tekście o kategorii w wizytówce Google.
Adres i obszar działania
Serwis, który nie przyjmuje klientów w biurze, ukrywa adres i ustawia obszar działania na miejscowości, do których dojeżdża. Pamiętaj, że obszar działania nie rozciąga pozycji w mapie. Google liczy odległość od szukającego, więc w miejscowości oddalonej o kilkanaście kilometrów możesz być niewidoczny mimo wpisanego obszaru. Jeśli masz salon z wystawą bram, pokaż adres normalnie i dodaj zdjęcia wejścia oraz parkingu.
Godziny pracy i zgłoszenia po godzinach
Jeśli naprawdę przyjmujesz awarie wieczorem i w weekendy, ustaw to w godzinach. Jeśli nie, nie udawaj. Klient, który dzwoni o 21:00 do firmy oznaczonej jako otwarta i nikt nie odbiera, wystawia jedną gwiazdkę, a ta zostaje w profilu na lata. Godziny świąteczne ustaw osobno przed długimi weekendami, co opisujemy w tekście o godzinach otwarcia w wizytówce Google.
Usługi rozpisane osobno
Każdą usługę wpisz jako osobną pozycję z krótkim opisem: naprawa napędu do bramy, wymiana sprężyn, wymiana linek i rolek, wymiana pilotów i sterowników, regulacja i przegląd roczny, montaż bramy segmentowej, montaż bramy rozwiernej, automatyka do istniejących bram, bramy dla wspólnot i firm. Klient szuka konkretnego problemu, a rozpisane usługi pomagają Google dopasować Cię do takich zapytań. Zasady uzupełniania usług i opisu omawiamy w tekście o usługach w wizytówce Google.
Nazwa bez słów kluczowych
Kusi, żeby wpisać „Serwis Bram Garażowych Całodobowo Kraków” zamiast prawdziwej nazwy. To łamie wytyczne Google. Konkurent albo użytkownik może zgłosić zmianę nazwy, a przy powtarzających się zgłoszeniach profil bywa zawieszany. Nazwa ma być taka, jak na fakturze.
Zdjęcia, które sprzedają
Brama dobrze wychodzi na zdjęciach, jeśli pokażesz efekt: zamontowaną bramę przy domu klienta, napęd po wymianie, nowy zestaw pilotów, auto z oznakowaniem i ekipę w roboczych strojach. Zdjęcia z prawdziwych zleceń budują zaufanie lepiej niż grafiki producenta. Dodawaj nowe co kilka tygodni, bo regularny dopływ zdjęć pokazuje, że firma działa.
Opinie po każdym zleceniu
W branży awaryjnej opinie działają mocniej niż gdziekolwiek indziej. Klient wybiera w minutę i patrzy na dwie rzeczy: liczbę gwiazdek i to, czy ostatnie opinie są świeże. Profil z opiniami sprzed dwóch lat przegrywa z firmą, która ma ich mniej, ale z ostatnich tygodni. Przy montażu liczą się opinie, w których klienci piszą o terminie, cenie zgodnej z wyceną i porządku po robocie.
Najprostszy schemat: po zakończonej naprawie albo montażu wysyłasz SMS z bezpośrednim linkiem do formularza opinii. Jak go wygenerować, opisujemy w tekście o linku do opinii Google. Odpowiadaj na każdą opinię, także negatywną, rzeczowo i bez kłótni. Klient przy awarii czyta odpowiedzi i ocenia, jak firma zachowuje się w sporze, na przykład gdy część zamienna przyszła później, niż obiecano.
Nie płać za opinie i nie proś o nie w zamian za rabat. Google zakazuje opłacania opinii, a polskie przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych przewidują kary za fałszywe. Zachęcać do opinii wolno, kupować nie.
Gdzie serwis bram wypada z pierwszej trójki
Najczęstsza niespodzianka wygląda tak: właściciel serwisu wpisuje „serwis bram garażowych” u siebie w telefonie, widzi swoją firmę na pierwszym miejscu i uznaje, że jest dobrze. Tymczasem klient po drugiej stronie miasta albo w sąsiedniej gminie widzi trzy inne firmy. Google liczy pozycję od miejsca szukającego, więc wynik sprawdzony z własnego biura niczego nie mówi o reszcie okolicy.
Żeby to wiedzieć, mierzy się pozycję w siatce punktów wokół firmy, na przykład 25 punktów rozłożonych po mieście i sąsiednich miejscowościach, osobno dla każdej frazy: „serwis bram garażowych”, „naprawa bramy garażowej”, „montaż bram garażowych”, „automatyka do bram”. Taki pomiar pokazuje mapę, na której widać, gdzie jesteś w trójce, gdzie na pozycji 8, a gdzie w ogóle Cię nie ma. Dopiero wtedy wiesz, czy zbierać opinie mocniej, dopisać usługę, czy zmienić kategorię. Tak działa nasz monitoring pozycji wizytówki Google.
Firma, która montuje bramy także dla wspólnot, deweloperów i hal, ma jeszcze jedno źródło zleceń poza Mapami. Większe realizacje często zaczynają się od zapytania na portalu z zleceniami, a ekipy, które szukają zleceń montażowych, znajdą je choćby w serwisie ze zleceniami budowlanymi dla firm i ekip. Wizytówka i tak zostaje miejscem, w którym zleceniodawca sprawdza opinie, zanim zadzwoni.
Najczęstsze pytania
Czy serwis bram garażowych może ukryć adres w wizytówce?
Tak, jeśli nie przyjmujesz klientów pod adresem firmy, a obsługujesz ich u nich. Ukrywasz adres i ustawiasz obszar działania na miejscowości, do których jeździsz. Jeśli masz salon albo magazyn, do którego klienci przychodzą po piloty i części, pokaż adres normalnie.
Ile opinii potrzebuje serwis bram, żeby być w pierwszej trójce?
Nie ma stałej liczby. Zależy od konkurencji w Twojej okolicy. Jeśli konkurenci mają kilkadziesiąt opinii z ostatniego roku, sama liczba nie wystarczy, liczy się też ich świeżość i trafność kategorii. Pomiar siatką pokazuje, w których miejscach brakuje Ci do trójki najmniej.
Czy podawać ceny napraw w wizytówce?
Przy bramach cena zależy od modelu, rodzaju napędu i dostępności części, więc jednej kwoty zwykle nie podasz. Możesz opisać, od czego zależy wycena, i poprosić o zdjęcie tabliczki znamionowej napędu przed ofertą. Klient, który wie, czego oczekiwać, dzwoni chętniej niż ten, który zgaduje.
Ile kosztuje sprawdzenie pozycji serwisu bram w Mapach Google?
U nas od 199 zł netto miesięcznie w planie Start albo 99 zł miesięcznie przy płatności rocznej, za jedną lokalizację, 10 fraz i siatkę 25 punktów. Cena jest podana w cenniku bez rozmowy z handlowcem. Przy kilku oddziałach są plany Pro i Sieć.
Od czego zacząć w tym tygodniu
Otwórz profil i sprawdź pięć rzeczy: czy kategoria główna odpowiada temu, co robisz najczęściej, czy adres i obszar działania pasują do sposobu pracy, czy usługi rozpisują naprawę napędów, sprężyny, piloty i montaż, czy godziny zgadzają się z tym, kiedy odbierasz telefon, i czy nazwa to prawdziwa nazwa firmy. Potem przygotuj SMS z linkiem do opinii dla każdego klienta po zleceniu. Podobny schemat dla innych zawodów awaryjnych opisujemy w tekstach o wizytówce Google dla szklarza i wizytówce Google dla ślusarza. A gdy chcesz wiedzieć, w których miejscowościach i przy których frazach jesteś poza pierwszą trójką, zacznij od pomiaru pozycji w planie Start.