WizytówkaFirmy.pl

Wizytówka Google dla serwisu pomp ciepła i instalatora

Zimą właściciel pompy, która przestała grzać, dzwoni do jednej z trzech firm z mapy. Co ustawić w profilu serwisu pomp ciepła, jak zbierać opinie po przeglądzie gwarancyjnym i jak sprawdzić, czy jesteś w pierwszej trójce w sąsiednich miejscowościach.

Krótka odpowiedź: firma montująca i serwisująca pompy ciepła powinna mieć wizytówkę Google z kategorią główną opisującą to, z czego naprawdę żyje (instalacja pomp ciepła albo serwis ogrzewania), ukrytym adresem i obszarem działania obejmującym miejscowości, do których dojeżdża, osobno rozpisanymi usługami (przegląd gwarancyjny, naprawa, usuwanie awarii, montaż, uruchomienie), godzinami zgodnymi z tym, kiedy odbierasz telefon, i opiniami zbieranymi po każdej wizycie. Zimą klient z pompą, która przestała grzać, dzwoni do jednej z trzech firm z mapy. Liczy się to, czy jesteś w tej trójce w całej okolicy, nie tylko pod własnym magazynem.

Serwis pomp ciepła ma dziś dwa źródła telefonów. Pierwsze to przeglądy. Producenci wiążą gwarancję, często wydłużoną do 5 albo 7 lat na wybrane podzespoły, z corocznym przeglądem w autoryzowanym serwisie, a brak wpisu w karcie gwarancyjnej bywa powodem odmowy przy reklamacji. Drugie to awarie: jednostka zewnętrzna obrasta lodem, sterownik pokazuje błąd, sprężarka nie startuje, w domu robi się 17 stopni. Ten drugi klient nie zbiera trzech wycen. Wpisuje w telefonie „serwis pomp ciepła”, „pompa ciepła nie grzeje” albo nazwę producenta i dzwoni do pierwszej firmy z dobrymi opiniami, która jest blisko.

Dlaczego właściciel pompy ciepła szuka serwisu w Mapach

W ostatnich latach pompy ciepła montowało wiele firm, które dziś już nie istnieją albo nie odbierają telefonów. Właściciel domu zostaje z urządzeniem, gwarancją wymagającą przeglądu i bez kontaktu do instalatora. Szuka więc nowego serwisu sam, w Google, i to jest dla Ciebie najcenniejszy klient: ma urządzenie za kilkadziesiąt tysięcy złotych, termin przeglądu i powód, żeby zostać z jednym serwisem na lata.

Portale z zapytaniami ofertowymi sprawdzają się przy montażu nowej instalacji, bo inwestor ma czas porównać oferty. Przy awarii w styczniu tego czasu nie ma. Różnicę między płatnym zapytaniem a telefonem z mapy rozpisujemy w tekście Oferteo, Fixly czy wizytówka Google. W serwisie pomp przewaga mapy jest wyjątkowo wyraźna, bo decyzja zapada w kilka minut, a klient zostaje potem na coroczne przeglądy.

Ile jest wart jeden klient z mapy dla serwisu pomp ciepła

Publikacje cenowe podają podobne widełki. Kb.pl podaje, że roczny przegląd pompy ciepła kosztuje zwykle od 400 do 1 000 zł. Muratordom.pl podaje przegląd podstawowy w przedziale 400 do 600 zł i przegląd gwarancyjny dla popularnych mocy około 650 zł. Cenauslug.pl wymienia dodatki: wkłady filtracyjne zwykle 50 do 150 zł, uzupełnienie czynnika chłodniczego 200 do 600 zł. Traktuj te kwoty jako orientacyjne, bo każdy serwis liczy po swojemu, a dojazd powyżej kilkudziesięciu kilometrów podnosi cenę.

UsługaCena orientacyjnaKiedy
Przegląd podstawowy400 do 600 złRaz w roku
Przegląd gwarancyjnyokoło 650 złRaz w roku
Uzupełnienie czynnika200 do 600 złPrzy wycieku

Jedna faktura to nie wszystko. Pompa pracuje kilkanaście lat i przez cały okres gwarancji wymaga przeglądu co roku, więc klient, który raz trafił do Ciebie z mapy z awarią i był zadowolony, wraca przez kolejne sezony. Z czasem to on poleca Cię sąsiadom, którzy mają pompy z tej samej rządowej dotacji i tego samego, nieistniejącego już instalatora.

Co ustawić w wizytówce serwisu pomp ciepła przed zimą

Kategoria główna i dodatkowe

Kategoria główna ma największy wpływ na to, przy jakich zapytaniach Google w ogóle pokaże Twój profil. Wybierz tę, która opisuje główne źródło przychodu: montaż pomp ciepła albo serwis instalacji grzewczych. Dokładne nazwy sprawdź w panelu, wpisując początek słowa, bo lista kategorii się zmienia. Klimatyzację, fotowoltaikę czy hydraulikę dodaj jako kategorie dodatkowe tylko wtedy, gdy rzeczywiście je wykonujesz. Więcej o doborze kategorii piszemy w tekście o kategorii w wizytówce Google.

Ukryty adres i obszar działania

Serwisant jedzie do klienta, więc jeśli nie przyjmujesz ludzi w biurze, Google wymaga ukrycia adresu i podania obszaru działania. Wpisz miejscowości i gminy, do których faktycznie dojeżdżasz w rozsądnym czasie, a nie całe województwo. Adres nadal służy do weryfikacji, ale klienci go nie widzą. Szczegóły opisuje tekst o wizytówce Google bez adresu.

Usługi rozpisane osobno

Sama „pompa ciepła” w opisie to za mało. Rozpisz osobno przegląd gwarancyjny, przegląd pogwarancyjny, naprawę i usuwanie awarii, czyszczenie wymiennika i filtrów, kontrolę szczelności układu chłodniczego, montaż i pierwsze uruchomienie, przejęcie serwisu po innym instalatorze. Ta ostatnia usługa jest szczególnie ważna, bo dokładnie tego szuka właściciel pompy, który stracił kontakt z montażystą. Przy pompach typu split serwisant potrzebuje certyfikatu do pracy z gazami fluorowanymi, więc jeśli go masz, napisz o tym w opisie. Jak opisać usługi tak, żeby pomagały w wynikach, pokazujemy w tekście o usługach w wizytówce Google.

Marki w opisie, nie w nazwie

Klienci szukają serwisu po nazwie producenta, którą widzą na obudowie jednostki zewnętrznej. Jeśli jesteś autoryzowanym serwisem konkretnych marek, napisz to w opisie firmy i w opisach usług. Nie dopisuj marki ani słów „serwis pomp ciepła 24h” do nazwy firmy, jeśli nie ma ich w dokumentach i na aucie. To łamie wytyczne Google, a konkurenci w sezonie chętnie zgłaszają takie profile. Skutkiem bywa wymuszona zmiana nazwy albo zawieszenie profilu dokładnie wtedy, gdy telefon dzwoni najczęściej.

Godziny zgodne z rzeczywistością

Wpisz godziny, w których naprawdę odbierasz telefon. Jeśli w sezonie grzewczym prowadzisz dyżur awaryjny w weekendy, ustaw godziny specjalne na ten okres, zamiast zmieniać godziny stałe. Klient, który w sobotę wieczorem trafi na „otwarte” i nikt nie odbierze, wystawi opinię szybciej niż ten, któremu naprawiłeś pompę. Gdy nie dajesz rady odbierać wszystkich telefonów poza godzinami pracy, pomaga chatbot obsługi klienta na stronie, który przyjmie zgłoszenie z modelem urządzenia i kodem błędu, a rano oddzwonisz z gotową diagnozą.

Opinie, które sprzedają serwis pomp ciepła

Klient z awarią czyta opinie z jednego powodu: chce wiedzieć, czy przyjedziesz szybko i czy znasz jego urządzenie. Najcenniejsze są opinie, w których ktoś pisze, że serwisant był w ciągu doby, znał model pompy, wyjaśnił przyczynę błędu i poprawił nastawy, po których rachunek za prąd spadł. Takie opinie pojawiają się same, jeśli poprosisz o nie we właściwym momencie.

  • Poproś o opinię przy wpisie do karty gwarancyjnej po przeglądzie albo zaraz po uruchomieniu pompy po naprawie, gdy w domu robi się ciepło.
  • Tego samego dnia wyślij SMS z bezpośrednim linkiem do opinii Google, żeby klient nie musiał szukać Twojej firmy.
  • Odpowiadaj na każdą opinię, krótko na pozytywne, a na negatywną rzeczowo i bez kłótni.
  • Nie płać za opinie i nie dawaj rabatu za ocenę. Google takie opinie usuwa, a przepisy konsumenckie przewidują za to kary.

Dodawaj też zdjęcia z realizacji: jednostka zewnętrzna na konsoli, uporządkowana kotłownia, wymiennik przed i po czyszczeniu. Bez twarzy klientów i bez numerów domów. Co działa w zdjęciach profilu, opisujemy w tekście o zdjęciach w wizytówce Google, a więcej sposobów na opinie w tekście o tym, jak zdobyć opinie w Google.

Gdzie serwis pomp ciepła traci klientów, choć ma dobry profil

Typowa sytuacja wygląda tak: właściciel firmy wpisuje w telefonie „serwis pomp ciepła”, widzi siebie na pierwszym miejscu i uznaje, że wszystko działa. Tymczasem Google liczy odległość od osoby, która szuka. Pod Twoją siedzibą jesteś pierwszy, ale dziesięć kilometrów dalej, na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie pompy stoją przy co drugim budynku, możesz być ósmy, a klient zobaczy tylko trzy firmy.

Drugi problem to różne frazy. „Serwis pomp ciepła” to jedno zapytanie, „pompa ciepła nie grzeje” drugie, „przegląd pompy ciepła” trzecie, a do tego zapytania z nazwami producentów. W każdym możesz stać inaczej. Bez pomiaru nie wiesz, w których miejscowościach i przy których frazach wypadasz z pierwszej trójki, więc nie wiesz też, gdzie dokładać opinie, posty i zdjęcia realizacji.

Jak sprawdzić pozycję serwisu pomp ciepła w całej okolicy

Pozycję w Mapach mierzy się siatką punktów wokół firmy. W każdym punkcie sprawdzamy, na którym miejscu pokazuje się Twój profil dla danej frazy, tak jakby szukał tam klient. Wynik to mapa: zielone pola tam, gdzie jesteś w pierwszej trójce, czerwone tam, gdzie klienci widzą konkurencję. Jak działa taki pomiar i co z niego wynika, opisuje monitoring pozycji wizytówki Google.

FrazaCo sprawdzić
serwis pomp ciepłaZasięg w sąsiednich gminach
pompa ciepła nie grzejePozycja przy awariach
przegląd pompy ciepłaPrzeglądy gwarancyjne
serwis plus marka pompyAutoryzacja w opisie

Pierwszy pomiar najlepiej zrobić teraz, na początku sezonu grzewczego, drugi po kilku tygodniach zbierania opinii. Pierwszy pokazuje, w których miejscowościach i przy których frazach Cię nie ma. Drugi pokazuje, czy to się zmieniło, zanim przyjdą pierwsze mrozy i najwięcej awarii.

Ile kosztuje pomiar pozycji serwisu pomp ciepła

W planie Start pomiar kosztuje 199 zł netto miesięcznie albo 99 zł miesięcznie przy płatności rocznej. Obejmuje jedną lokalizację, 10 fraz i siatkę 5 na 5, czyli 25 punktów wokół firmy, historię pomiarów i listę konkurentów, którzy wyprzedzają Cię w poszczególnych punktach. Firma instalacyjna z kilkoma ekipami albo oddziałami w różnych powiatach wybierze plan Pro albo Sieć. Wszystkie ceny są w cenniku, bez rozmowy z handlowcem. Przy cenie jednego przeglądu gwarancyjnego z tabeli wyżej pomiar zwraca się, gdy z mapy przyjdzie jeden dodatkowy klient w kwartale, a ten klient wraca na przegląd co roku.

Najczęstsze pytania instalatorów pomp ciepła o wizytówkę Google

Czy serwis pomp ciepła musi pokazywać adres w wizytówce Google?

Nie. Jeśli nie przyjmujesz klientów w siedzibie, Google wymaga ukrycia adresu i podania obszaru działania, czyli miejscowości i gmin, do których dojeżdżasz. Adres nadal służy do weryfikacji, ale klienci go nie widzą. Pokazuj go tylko wtedy, gdy masz oznakowane biuro albo salon czynny w podanych godzinach.

Jak pokazać w wizytówce, że jestem autoryzowanym serwisem producenta?

Wpisz to w opisie firmy i w opisach usług, na przykład jako przegląd gwarancyjny pomp ciepła danej marki, i dodaj zdjęcia z realizacji. Nie dopisuj marki do nazwy firmy, jeśli nie jest częścią prawdziwej nazwy, bo to łamie wytyczne Google i grozi zawieszeniem profilu.

Czy warto mieć jedną wizytówkę na montaż i serwis pomp ciepła?

Tak, jeśli to jedna firma pod jednym adresem. Google nie pozwala zakładać osobnych profili dla działów tej samej firmy. Montaż, serwis i przejęcie serwisu po innym instalatorze rozpisz jako osobne usługi w jednym profilu, a kategorię główną wybierz według tego, co przynosi więcej zleceń.

Dlaczego mojej firmy nie widać w sąsiedniej miejscowości?

Najczęściej dlatego, że Google liczy odległość od szukającego, a w tej miejscowości wyżej stoją firmy położone bliżej albo z mocniejszymi opiniami. Kategoria, usługi i opinie mogą to zmienić, ale żeby wiedzieć, gdzie dokładnie wypadasz z pierwszej trójki, trzeba zmierzyć pozycję siatką punktów wokół firmy.

Ile kosztuje sprawdzenie pozycji serwisu pomp ciepła w Mapach Google?

U nas od 199 zł netto miesięcznie w planie Start albo 99 zł miesięcznie przy płatności rocznej, za jedną lokalizację, 10 fraz i siatkę 25 punktów. Cena jest podana w cenniku. Przy kilku ekipach, oddziałach albo większej liczbie fraz są plany Pro i Sieć.

Od czego zacząć w tym tygodniu

Otwórz profil i sprawdź pięć rzeczy: czy kategoria główna opisuje montaż albo serwis pomp ciepła, czy adres jest ukryty, a obszar działania obejmuje miejscowości, do których jeździsz, czy usługi rozpisują przegląd, naprawę, montaż i przejęcie serwisu, czy godziny odpowiadają temu, kiedy odbierasz telefon, i czy nazwa to prawdziwa nazwa firmy. Potem przygotuj SMS z linkiem do opinii dla każdego klienta po przeglądzie i po naprawie. Ten sam sezonowy schemat dla innych zawodów opisujemy w tekstach o wizytówce Google dla serwisu kotłów gazowych i wizytówce Google dla kominiarza. A gdy chcesz wiedzieć, w których miejscowościach i przy których frazach jesteś poza pierwszą trójką, zacznij od pomiaru pozycji w planie Start.

Sprawdź, czy zmiany w profilu faktycznie ruszyły Twoją pozycję w Mapach

Pomiar w siatce punktów wokół firmy pokazuje, w których miejscach wypadasz z wyników i kto stoi nad Tobą w każdym z nich. Plany od 199 zł netto miesięcznie + 23% VAT, cena widoczna od razu.