Audyt wizytówki Google to uporządkowane sprawdzenie profilu firmy pod kątem czynników, które wpływają na jego pozycję w Mapach Google i na decyzję klienta. W praktyce sprowadza się do przejścia listy kontrolnej: kategoria, nazwa, adres i obszar działania, dane kontaktowe, godziny, opis, usługi i produkty, zdjęcia, opinie, pytania i odpowiedzi, spójność danych w katalogach oraz realna pozycja w terenie. Solidny audyt zajmuje od 30 do 60 minut na jeden profil i kończy się listą zadań ustawionych według siły oddziaływania, a nie według tego, co najłatwiej poprawić.
Od czego zacząć audyt wizytówki Google
Największy błąd to zaczynanie od kosmetyki. Wiele firm poprawia opis i dodaje zdjęcia, po czym dziwi się, że pozycja stoi w miejscu, bo kategoria główna od trzech lat jest ustawiona źle. Kolejność ma znaczenie, bo poszczególne pola profilu ważą zupełnie różnie.
Zacznij od pól, które decydują o tym, w jakich zapytaniach Google w ogóle rozważa Twoją firmę. Dopiero potem przechodź do tych, które poprawiają współczynnik kliknięć z już zajmowanej pozycji.
Lista kontrolna audytu: 12 punktów
Poniższa tabela jest właściwym audytem. Przejdź ją po kolei i przy każdym punkcie zanotuj stan faktyczny, a nie wrażenie.
| Element profilu | Co sprawdzić | Waga dla pozycji |
|---|---|---|
| Kategoria główna | Czy opisuje to, czym firma faktycznie się zajmuje, i czy jest najbardziej precyzyjna z dostępnych | Bardzo wysoka |
| Kategorie dodatkowe | Czy pokrywają realne usługi, bez dokładania przypadkowych na zapas | Wysoka |
| Nazwa firmy | Czy zgadza się z nazwą używaną w świecie rzeczywistym, bez doklejonych słów kluczowych | Wysoka, ryzyko zawieszenia |
| Adres i obszar działania | Czy adres jest poprawny, a przy firmie dojazdowej czy obszary odpowiadają realnej obsłudze | Wysoka |
| Telefon i strona | Czy numer jest lokalny i odbierany, a link prowadzi do działającej strony | Średnia |
| Godziny otwarcia | Czy są aktualne, w tym godziny świąteczne i tymczasowe | Średnia, wysoka dla kliknięć |
| Opis firmy | Czy pierwsze 250 znaków mówi konkretnie, co robicie i dla kogo | Niska dla pozycji |
| Usługi i produkty | Czy lista jest kompletna i nazwana językiem klienta | Średnia |
| Zdjęcia | Czy są aktualne, ostre i pokazują wnętrze, zespół i efekty pracy | Niska dla pozycji, wysoka dla kliknięć |
| Opinie | Liczba, średnia, świeżość i odsetek opinii z odpowiedzią właściciela | Bardzo wysoka |
| Pytania i odpowiedzi | Czy ktoś obcy nie odpowiada publicznie za Twoją firmę | Niska dla pozycji, wysoka dla zaufania |
| Spójność danych w sieci | Czy nazwa, adres i telefon są identyczne w katalogach i na stronie | Średnia |
Jak sprawdzić kategorię, czyli najważniejszy punkt audytu
Kategoria główna decyduje o tym, w jakiej puli wyników Google w ogóle Cię rozważa. Jeśli prowadzisz gabinet stomatologiczny, a kategoria brzmi ogólnie jak przychodnia, wypadasz z części zapytań, których nigdy nie zobaczysz w statystykach, bo nie było w nich wyświetlenia.
Sprawdź, jaką kategorię mają trzy firmy stojące nad Tobą w wynikach na Twoje główne zapytanie. To najszybsza diagnoza. Szczegóły wyboru i zmiany opisaliśmy w poradniku o kategorii w wizytówce Google. Przy okazji zweryfikuj nazwę firmy w wizytówce, bo doklejone do niej słowa kluczowe to najczęstsza przyczyna zgłoszeń i zawieszeń.
Audyt opinii: co konkretnie liczyć
Opinie to obok kategorii najmocniejszy element audytu. Nie wystarczy spojrzeć na średnią ocenę. Policz cztery rzeczy: łączną liczbę opinii na tle trzech najbliższych konkurentów, datę najnowszej opinii, odsetek opinii z odpowiedzią właściciela oraz liczbę opinii z treścią, a nie samą gwiazdką.
Profil ze 120 opiniami, z których ostatnia ma dwa lata, wygląda dla klienta gorzej niż profil z 40 opiniami i najnowszą sprzed tygodnia. Świeżość jest sygnałem, że firma nadal działa. Jeśli w trakcie audytu znajdziesz opinie nieprawdziwe lub obraźliwe, ścieżkę zgłoszenia opisaliśmy w tekście o usuwaniu opinii z Google, a gotowe schematy reakcji w poradniku o odpowiadaniu na negatywne opinie.
Spójność danych poza wizytówką
Google zestawia dane o firmie z wielu źródeł. Jeśli w jednym katalogu figuruje stary numer telefonu, a w innym adres sprzed przeprowadzki, obniża to pewność, z jaką system traktuje Twoje dane. Podczas audytu wpisz nazwę firmy w wyszukiwarkę i przejrzyj pierwsze dwie strony wyników pod kątem rozjazdów.
Szczególnie warto sprawdzić katalogi branżowe, bo tam dane bywają wprowadzane ręcznie i rzadko aktualizowane. Gabinet, który zmienił adres, potrafi latami widnieć pod starym w branżowym katalogu podologów albo w podobnym serwisie dla swojej specjalizacji. Poprawienie tego jest darmowe i zajmuje kilkanaście minut. Metodę opisaliśmy szerzej w tekście o katalogach firm i wizytówce Google.
Audyt profilu, do którego nie masz dostępu
Zdarza się, że audyt zatrzymuje się na pierwszym kroku, bo nie da się nic zmienić. Profil założyła kiedyś agencja, były pracownik albo ktoś zupełnie obcy, a firma widzi tylko publiczną stronę wizytówki. To sytuacja częstsza, niż się wydaje, zwłaszcza u firm działających od kilkunastu lat.
W takim wypadku audyt i tak ma sens, tylko wykonujesz go z zewnątrz. Wszystko, co widzi klient, czyli kategorię, opis, godziny, zdjęcia, opinie oraz sekcję pytań i odpowiedzi, ocenisz bez żadnych uprawnień. Wynik posłuży jako lista zadań na moment po odzyskaniu dostępu. Samą procedurę przejęcia profilu i realne terminy opisaliśmy w poradniku o tym, jak przejąć wizytówkę Google.
Przy okazji sprawdź, czy Twojej firmy nie ma w Mapach dwa razy. Duplikaty powstają najczęściej przy zmianie adresu albo wtedy, gdy ktoś dodał firmę ręcznie, nie wiedząc o istniejącym profilu. Dwie wizytówki dzielą między siebie opinie i sygnały, przez co obie stoją niżej, niż stałaby jedna.
Czego audyt profilu nie pokaże
Tu jest sedno. Możesz mieć profil wypełniony wzorowo i nadal nie wiedzieć, czy klient trzy dzielnice dalej w ogóle Cię widzi. Panel Google pokazuje wyświetlenia, kliknięcia i wyszukiwane hasła, ale ani razu nie podaje pozycji. Napisaliśmy o tym osobno w tekście o statystykach wizytówki Google.
Sprawdzanie pozycji na własnym telefonie też nie działa, bo wyniki są personalizowane pod Twoją lokalizację i historię. Widzisz swoją firmę wyżej, niż widzi ją klient z drugiego końca miasta. Żeby domknąć audyt, potrzebny jest pomiar z wielu punktów naraz. Narzędzia, które to robią, porównaliśmy w zestawieniu programów do pozycjonowania wizytówki Google.
Ile trwa audyt wizytówki Google?
Przejście pełnej listy kontrolnej dla jednego profilu zajmuje od 30 do 60 minut, jeśli masz dostęp do profilu i znasz firmę. Najwięcej czasu pochłania weryfikacja opinii i spójności danych w katalogach. Sam pomiar pozycji w terenie jest szybki, ale wymaga narzędzia, bo ręcznie trzeba by sprawdzać każde miejsce osobno.
Jak często robić audyt wizytówki?
Pełny audyt wystarczy raz na kwartał, a przy stabilnej firmie raz na pół roku. Częściej warto patrzeć tylko na dwie rzeczy: nowe opinie i zmiany wprowadzone przez użytkowników, bo Google pozwala osobom postronnym proponować poprawki w Twoim profilu. Zmiana godzin lub adresu przez kogoś obcego potrafi przejść niezauważona przez wiele tygodni.
Czy audyt wizytówki Google poprawia pozycję?
Sam audyt nie poprawia niczego, bo jest diagnozą. Pozycję poprawia wdrożenie wniosków, głównie poprawa kategorii, uzupełnienie usług i systematyczne zbieranie opinii. W praktyce największe skoki widać u firm, które miały źle ustawioną kategorię główną albo profil bez opinii z ostatniego roku, bo tam zaległość jest największa.
Czy audyt można zrobić samodzielnie, bez agencji?
Tak. Cała lista kontrolna z tego tekstu jest wykonalna samodzielnie i nie wymaga żadnego płatnego narzędzia. Zlecenie ma sens dopiero przy kilkunastu lokalizacjach albo wtedy, gdy audyt wykaże problem wymagający czasu, na przykład odzyskanie dostępu do profilu lub odbudowę bazy opinii. Porównanie obu ścieżek opisaliśmy w tekście o samodzielnym pozycjonowaniu wizytówki i pracy z agencją.
Od czego zacząć po audycie
Uszereguj znalezione braki według wagi z tabeli, a nie według tego, co zajmie najmniej czasu. W praktyce oznacza to zwykle taką kolejność: kategoria główna, opinie, usługi i obszar działania, dopiero potem opis i zdjęcia. Mechanikę rankingu, na której opiera się ta kolejność, rozpisaliśmy w tekście o czynnikach pozycji w Mapach Google, a gotową listę poprawek w kolejności wagi znajdziesz na stronie o optymalizacji wizytówki Google.
Na koniec zrób pomiar wyjściowy, zanim cokolwiek zmienisz. Bez zdjęcia stanu sprzed poprawek nie da się później rozstrzygnąć, czy zmiany zadziałały, czy po prostu ruszył się rynek. To najczęściej pomijany krok całego audytu i jednocześnie jedyny, który zamienia listę zadań w mierzalny efekt.