Wizytówkafirmy.pl

Umowa na pozycjonowanie wizytówki Google: na co uważać

Cztery zapisy decydują o tym, czy po pół roku będziesz miał argument w rozmowie z agencją: mierzalny efekt, lista fraz, role w profilu i okres wypowiedzenia. Sprawdź, zanim podpiszesz.

Umowa na pozycjonowanie wizytówki Google powinna zawierać cztery rzeczy: mierzalny efekt opisany jako pozycja w siatce punktów wokół firmy, listę fraz, na których ten efekt się liczy, okres wypowiedzenia nie dłuższy niż jeden miesiąc oraz zapis, że głównym właścicielem profilu pozostajesz Ty, a agencja dostaje rolę menedżera. Brak któregokolwiek z tych punktów oznacza, że płacisz za pracę, której nie da się rozliczyć.

Ten tekst jest dla osoby, która ma już ofertę na biurku i za chwilę ją podpisze. Nie opisuje, czym jest pozycjonowanie wizytówki, tylko to, co w papierze decyduje, czy po sześciu miesiącach będziesz miał argument w rozmowie z wykonawcą. Stawki, o których niżej mowa, sprawdziliśmy u samych agencji 6 września 2026. Jeśli dopiero porównujesz oferty, widełki i cenniki leżą osobno na stronie o cenie pozycjonowania wizytówki Google.

Co musi znaleźć się w umowie na pozycjonowanie wizytówki Google

Większość umów, które trafiają do małych firm, to kopie umów na pozycjonowanie stron internetowych z podmienioną nazwą usługi. Problem polega na tym, że wizytówka rządzi się inną logiką: liczy się odległość klienta od firmy, więc jedna pozycja dla całego miasta nie istnieje. Umowa, która obiecuje TOP3 w Google, nie mówi, z którego miejsca w mieście ma to być TOP3, a to jest cała różnica.

Element umowyPo co go potrzebujeszCzerwona flaga
Mierzalny efektRozliczenie pracyBrak liczb w ogóle
Lista frazWiadomo, co się liczyFrazy dobiera agencja
Metoda pomiaruTen sam wynik u obu stronZrzut ekranu z telefonu
Role w profiluZostajesz właścicielemAgencja bierze własność
Okres wypowiedzeniaWyjście bez karyUmowa na 12 miesięcy
Prawa do treściZdjęcia i opisy zostająAgencja zachowuje prawa

Ostatni wiersz bywa lekceważony, a bije najmocniej. W polskim prawie autorskie prawa majątkowe nie przechodzą automatycznie na zamawiającego, więc jeśli umowa milczy, opisy usług, teksty postów i zdjęcia przygotowane przez agencję formalnie zostają przy niej. Po zakończeniu współpracy potrafi się to skończyć żądaniem usunięcia treści z profilu, za które zapłaciłeś przez rok.

Czy agencja może zagwarantować pierwsze miejsce w Mapach Google?

Nie. Google wprost ostrzega przed firmami, które gwarantują konkretne pozycje, bo nikt spoza Google nie kontroluje algorytmu. Wynik lokalny zależy od trafności, odległości i popularności, a odległości nikt nie zmieni. Gwarancja TOP3 w umowie oznacza albo zapis pozorny, obwarowany wyjątkami, albo plan oparty na sztuczkach, które kończą się zawieszeniem profilu.

Zdrowa forma tego samego zapisu wygląda inaczej. Zamiast gwarancji miejsca umawiacie się na gwarancję pomiaru: wykonawca zobowiązuje się mierzyć pozycję tą samą metodą co miesiąc i pokazywać wynik, a Ty masz prawo wypowiedzieć umowę bez okresu karencji, jeżeli po trzech miesiącach nie widać ruchu w górę. To jest egzekwowalne, gwarancja pozycji nie jest.

Jak zapisać w umowie mierzalny efekt

Jedyna miara, która ma sens dla wizytówki, to pozycja firmy sprawdzana z wielu punktów rozłożonych wokół adresu, na przykład co kilometr. Wynik takiego pomiaru to mapa, na której widać, w których dzielnicach firma jest w pierwszej trójce, a gdzie wypada poza pierwszą dziesiątkę. Dopiero to da się porównać miesiąc do miesiąca i dopiero to jest dowód w rozmowie o przedłużeniu umowy.

Konkretny zapis, który warto wkleić do projektu umowy: strony ustalają listę od pięciu do dziesięciu fraz, siatkę pomiarową o promieniu odpowiadającym obszarowi działania firmy oraz pomiar zerowy wykonany przed rozpoczęciem prac. Bez pomiaru zerowego wszystkie późniejsze wykresy są bezużyteczne, bo nie wiadomo, od czego zaczynaliście. Jak to zweryfikować samodzielnie, opisaliśmy w tekście o tym, czy agencja dobrze pozycjonuje wizytówkę Google.

Uważaj na raporty, które opisują pracę zamiast wyniku. Liczba opublikowanych postów, liczba dodanych zdjęć i procent uzupełnienia profilu mówią, ile wykonawca zrobił, a nie czy klient zaczął Cię widzieć. Wyświetlenia profilu też nie wystarczą, bo rosną i spadają razem z sezonem w branży.

Kto powinien mieć dostęp do profilu firmy w Google

Głównym właścicielem profilu musi zostać osoba z Twojej firmy. Google przewiduje dwa typy ról, właściciela i menedżera, i tylko jednego głównego właściciela. Menedżer może praktycznie wszystko poza dodawaniem i usuwaniem użytkowników oraz usunięciem profilu, więc agencja do pracy nie potrzebuje niczego więcej.

Jest jeszcze szczegół, który ratuje sytuacje sporne: nowo dodany właściciel lub menedżer przez pierwsze siedem dni nie może przenieść własności głównej ani usunąć innych użytkowników. To jedyny bufor, jaki masz, jeżeli dostęp trafi w niepowołane ręce. Umowa powinna wprost stwierdzać, że po jej zakończeniu wykonawca usuwa swoje konto z profilu w terminie kilku dni roboczych. Co robić, gdy dostęp już przepadł, opisuje poradnik o tym, jak przejąć wizytówkę Google.

Drugi zapis z tej samej rodziny dotyczy nazwy. Część wykonawców dopisuje do nazwy firmy słowa kluczowe i miasto, bo to podnosi pozycję na krótką metę. Google traktuje to jak spam, a konkurenci zgłaszają jednym kliknięciem, więc konsekwencją bywa zawieszenie całego profilu. Zastrzeż w umowie, że nazwa nie może być zmieniana bez Twojej pisemnej zgody, i sprawdź, jakie są zasady nazwy firmy w wizytówce Google.

Na jaki okres podpisać umowę na pozycjonowanie wizytówki?

Na miesiąc z miesięcznym wypowiedzeniem, dopóki nie zobaczysz pierwszego pomiaru po zmianach. Efekty w Mapach są widoczne szybciej niż w pozycjonowaniu stron, zwykle po czterech do dwunastu tygodni, więc roczne zobowiązanie nie jest niczym uzasadnione. Rynek to potwierdza: część wykonawców w ogóle nie stosuje minimalnego okresu umowy.

WykonawcaCena od (netto)Umowa
MultiSub299 złRok daje bonus
Efectownia379 złMiesięcznie
Agencja KSod 490 złBez minimalnego okresu
Delante499 złMiesięcznie
GMB SEO Expert499 złBez zobowiązania
JustIdeaod 1000 złWycena indywidualna

Kwoty pochodzą z publicznych cenników sprawdzonych 6 września 2026 i dotyczą pakietów wejściowych, a nie ostatecznej wyceny. Roczne zobowiązanie ma sens tylko wtedy, gdy realnie coś za nie dostajesz. GMB SEO Expert przy płatności za rok z góry oddaje dwa miesiące gratis, MultiSub przy umowie rocznej dorzuca prostą stronę wizytówkową. To są konkretne korzyści, które da się wycenić. Sam zapis o dwunastu miesiącach bez żadnego bonusu jest wyłącznie zabezpieczeniem wykonawcy.

Formalności nie muszą już oznaczać kurierów i skanów. Umowę z agencją podpiszesz zdalnie, korzystając z podpisu elektronicznego zgodnego z eIDAS, i od razu masz jeden plik z datą, który obie strony mogą okazać przy sporze.

Czy umowę na pozycjonowanie wizytówki można wypowiedzieć w każdej chwili?

Zależy wyłącznie od tego, co podpisałeś. Prawo nie narzuca tu okresu wypowiedzenia, więc obowiązuje treść umowy. Akceptowalny jest krótki okres minimalny, na przykład trzy miesiące, bo przez pierwsze tygodnie wykonawca porządkuje profil i nie ma jeszcze czego mierzyć. Zobowiązanie na rok bez możliwości wyjścia jest już przerzuceniem całego ryzyka na Ciebie.

Zwróć uwagę na dwie klauzule, które w praktyce zamieniają miesięczne wypowiedzenie w roczne. Pierwsza to kara umowna za wcześniejsze rozwiązanie, liczona jako suma pozostałych abonamentów. Druga to automatyczne przedłużenie na kolejny rok, jeżeli nie wypowiesz umowy na trzydzieści dni przed końcem. Obie są legalne i obie warto negocjować przed podpisem, bo po nim nie ma o czym rozmawiać.

Czym różni się obsługa wizytówki od jej pozycjonowania

To dwie różne usługi sprzedawane pod jedną nazwą, a różnica decyduje o tym, czego możesz się domagać. Obsługa to publikowanie postów, odpisywanie na opinie, aktualizacja godzin i zdjęć. Da się ją wykonać bez patrzenia na wyniki i rozliczyć z ilości pracy. Pozycjonowanie to praca nad tym, żeby firma pokazywała się wyżej na konkretne zapytania i szerzej niż tylko przy własnej ulicy, i bez pomiaru po prostu nie istnieje.

Jeżeli w ofercie widzisz wyłącznie posty, zdjęcia i odpowiedzi na opinie, kupujesz obsługę, i wtedy umowa powinna opisywać ilości, a nie pozycje. Zakres i widełki takiej stałej obsługi rozpisaliśmy na stronie o zarządzaniu wizytówką Google. Jeżeli natomiast płacisz za pozycje, w umowie musi być pomiar, a listę zmian, od których wykonawca powinien zacząć, znajdziesz na stronie o optymalizacji wizytówki Google.

Sześć pytań do wykonawcy przed podpisem

  1. Jak zmierzycie pozycję mojej firmy i czy dostanę pomiar zerowy przed startem prac?
  2. Na jakich frazach się rozliczamy i kto je ustala?
  3. Jaką rolę w profilu bierzecie i kiedy ją oddajecie po zakończeniu umowy?
  4. Czy w umowie jest kara umowna albo automatyczne przedłużenie?
  5. Czy prawa do zdjęć i tekstów przechodzą na mnie z chwilą zapłaty?
  6. Co dokładnie zawiera raport miesięczny i czy są w nim pozycje, a nie tylko wykonane czynności?

Jeżeli na pierwsze pytanie padnie odpowiedź w stylu „sprawdzamy ręcznie w wyszukiwarce", potraktuj to jak sygnał ostrzegawczy. Sprawdzanie pozycji z własnego biura zawsze pokazuje wynik zawyżony, bo Google bierze pod uwagę miejsce, z którego pytasz. Wykonawca, który tego nie wie albo udaje, że nie wie, nie zmierzy Ci niczego wiarygodnie.

Zanim podpiszesz, zmierz punkt wyjścia

Najtańsza rzecz, jaką możesz zrobić przed podpisaniem umowy, to niezależny pomiar pozycji własnej firmy. Zajmuje chwilę, a daje dwie rzeczy naraz: twardy punkt odniesienia, do którego wrócisz po trzech miesiącach, oraz odpowiedź na pytanie, czy w ogóle masz problem z widocznością, czy raczej z liczbą opinii albo ze źle dobraną kategorią. Bywa, że po takim pomiarze umowa okazuje się niepotrzebna, bo firma stoi wysoko wszędzie tam, gdzie ma klientów.

Ostatnia aktualizacja: wrzesień 2026. Stawki agencji odczytane z ich publicznych cenników 6 września 2026, zasady ról w profilu za pomocą Google dla Polski.

Sprawdź, czy zmiany w profilu faktycznie ruszyły Twoją pozycję w Mapach

Pomiar w siatce punktów wokół firmy pokazuje, w których miejscach wypadasz z wyników i kto stoi nad Tobą w każdym z nich. Plany od 149 zł miesięcznie, cena widoczna od razu.