Wizytówkafirmy.pl

Jak odzyskać wizytówkę Google od agencji krok po kroku

Umowa z agencją się skończyła, a profil firmy w Google nadal stoi na jej koncie. To nie jest sytuacja bez wyjścia i nie wymaga niczyjej dobrej woli: Google przewidział procedurę na wypadek, gdy dotychczasowy właściciel nie chce lub nie może oddać dostępu. Poniżej trzy drogi, od najszybszej do ostatecznej.

Wizytówkę Google od agencji odzyskuje się na trzy sposoby, w tej kolejności: prosisz o przeniesienie własności, a gdy to nie skutkuje, składasz oficjalną prośbę o dostęp przez business.google.com/add, na którą agencja ma trzy dni na odpowiedź. Po tych trzech dniach bez reakcji przechodzisz do weryfikacji i przejmujesz profil samodzielnie. Żadna z tych dróg nie wymaga zgody agencji na końcu procesu, co jest najważniejszą rzeczą do zapamiętania, jeśli właśnie usłyszałeś, że profil jest własnością wykonawcy.

Ta sytuacja jest w Polsce bardzo częsta i prawie zawsze wygląda tak samo. Agencja zakładała profil firmy na początku współpracy, robiła to z własnego konta Google, bo tak było szybciej, i nikt wtedy nie pomyślał o tym, żeby przenieść własność na klienta. Współpraca się skończyła, faktury zostały opłacone, a profil, na którym opiera się cała widoczność firmy w Mapach, został po drugiej stronie. Nie jest to zwykle złośliwość, tylko zaniedbanie z etapu, na którym nikomu się nie spieszyło.

Trzy drogi odzyskania profilu: co wybrać i ile to trwa

Wybór drogi nie jest kwestią preferencji, tylko tego, jak zachowuje się agencja. Zaczynasz zawsze od góry tabeli i schodzisz niżej dopiero wtedy, gdy poprzedni krok nie przyniósł skutku. Każdy niższy poziom trwa dłużej, ale za to coraz mniej zależy od czyjejkolwiek zgody.

DrogaKiedy jej użyćCzego wymagaIle trwa
Przeniesienie własnościAgencja odpowiada i współpracujeJednego maila z adresem Twojego konta GoogleKilka minut
Prośba o dostępAgencja milczy lub nie ma z nią kontaktuKonta Google oraz dokładnej nazwy i adresu firmy3 dni na reakcję, potem weryfikacja
Odwołanie od odrzuceniaAgencja świadomie odrzuciła prośbęWpisu z CEIDG lub KRS i dowodów działalnościRealnie kilka tygodni

Czy agencja może być właścicielem wizytówki mojej firmy?

Technicznie tak, bo Google przypisuje profil do konta, które go zweryfikowało, a nie do podmiotu gospodarczego widniejącego w profilu. Prawnie agencja nie staje się przez to właścicielem Twojej firmy ani jej danych, a Google wprost przewiduje procedurę odzyskania profilu przez uprawnionego przedstawiciela. Rola właściciela w panelu to uprawnienie techniczne, nie tytuł prawny.

Ma to praktyczne znaczenie, gdy agencja powołuje się na umowę. Zapis o tym, że wykonawca zarządza profilem, nie blokuje procedury Google. W praktyce spór kończy się zwykle na etapie, na którym firma pokazuje, że zna drogę formalną i zamierza z niej skorzystać.

Jak poprosić agencję o przeniesienie własności wizytówki

Zacznij od tej drogi, bo jest natychmiastowa i nie wymaga żadnych formularzy. Agencja wchodzi w ustawienia profilu, w sekcję osób z dostępem, dodaje Twój adres konta Google i nadaje mu rolę właściciela. Ty akceptujesz zaproszenie z maila i od tej chwili masz pełne uprawnienia. Cała operacja zajmuje kilka minut.

Poproś o to na piśmie, mailem, i wskaż konkretny adres konta Google, na które ma trafić własność. Najczęstszym powodem, dla którego ten etap się przeciąga, nie jest odmowa, tylko to, że prośba trafia do osoby, która nie ma dostępu do profilu, albo że nikt nie wie, które konkretnie konto ma dostać uprawnienia. Jeden konkretny mail z jednym adresem rozwiązuje większość takich spraw.

Uwaga na jeden szczegół, który zaskakuje: po dodaniu Cię jako nowego właściciela przez siedem dni nie usuniesz z profilu pozostałych właścicieli. To celowe zabezpieczenie Google przed wrogim przejęciem profilu. Nie oznacza, że coś poszło nie tak, tylko że trzeba odczekać ten tydzień, zanim uporządkujesz listę dostępów do końca.

Co zrobić, gdy agencja nie odpowiada na prośbę o dostęp?

Wtedy przechodzisz na drogę formalną. Wchodzisz na business.google.com/add, wpisujesz nazwę i adres swojej firmy, wybierasz ją z listy podpowiedzi i klikasz opcję poproszenia o dostęp. Wypełniasz krótki formularz, w którym wskazujesz, w jakim charakterze występujesz. Google wysyła powiadomienie do konta, które dziś zarządza profilem.

Obecny właściciel ma trzy dni na odpowiedź. Jeśli w tym czasie nie zareaguje, otwierasz maila potwierdzającego Twoje zgłoszenie, klikasz podgląd prośby i przechodzisz do weryfikacji. Google poprosi o potwierdzenie, że reprezentujesz firmę pod tym adresem, i wskaże metodę weryfikacji. Gdy trafi na kod wysyłany pocztą, przygotuj się na około dwa tygodnie oczekiwania. Szczegółowo cały mechanizm opisuje osobny tekst o tym, jak przejąć wizytówkę Google.

Jest tu jeszcze jedna korzyść uboczna, o której warto wiedzieć zawczasu. Rozpoczynając prośbę o dostęp, zobaczysz zamaskowany adres e-mail osoby zarządzającej profilem. Bardzo często wystarcza on, żeby rozpoznać, czy trzyma go agencja, dawny pracownik, czy ktoś zupełnie inny, i skrócić sprawę do jednego telefonu.

Co zrobić, gdy agencja odrzuci prośbę o dostęp?

Odrzucenie nie kończy sprawy. Google przewiduje wtedy odwołanie od decyzji, w którym wykazujesz swoje uprawnienie do reprezentowania firmy. Na tym etapie liczą się dokumenty, a nie argumenty: wpis z CEIDG lub KRS wiążący nazwę firmy z adresem widocznym w profilu jest zwykle najmocniejszym dowodem, jaki możesz przedstawić, i pobierzesz go bezpłatnie z rejestrów publicznych.

Przygotuj też coś, co potwierdza bieżące prowadzenie działalności pod tym adresem: zdjęcia siedziby z widoczną nazwą, fakturę za lokal, umowę najmu. Zgłoszenia rozstrzygają się szybciej wtedy, gdy komplet materiałów idzie od razu, a nie w odpowiedzi na kolejne pytania.

Co zrobić, gdy agencja żąda zapłaty za wydanie profilu?

Zdarza się, że w odpowiedzi na prośbę o przeniesienie własności pojawia się warunek: najpierw uregulowanie spornej faktury albo opłata za wydanie dostępów. Rozdziel te dwie sprawy, bo są niezależne. Ewentualne rozliczenie z umowy pozostaje kwestią cywilną między Tobą a wykonawcą, natomiast dostęp do profilu firmy odzyskujesz procedurą Google, która o żadnych rozliczeniach nie pyta.

W praktyce oznacza to, że nie musisz negocjować pod presją. Możesz równolegle złożyć prośbę o dostęp przez business.google.com/add i prowadzić rozmowę o fakturze. Po trzech dniach bez odpowiedzi ścieżka techniczna toczy się dalej niezależnie od tego, na jakim etapie jest rozmowa. Warto tylko zachować korespondencję, bo bywa przydatna później, jeśli sprawa rozliczenia trafi dalej.

Czy odzyskanie wizytówki od agencji skasuje opinie i pozycje?

Opinie są przypisane do profilu firmy, a nie do konta, które nim zarządza. Zmiana właściciela ich nie usuwa i nie zeruje oceny średniej. To samo dotyczy zdjęć, postów i historii profilu, bo wszystko to należy do samego wpisu w Mapach.

Pozycja w Mapach też nie spada z powodu samej zmiany właściciela. Spadki po odzyskaniu profilu biorą się z czegoś innego: z okresu, w którym nikt profilem nie zarządzał, nie odpowiadał na opinie i nie aktualizował danych. Dlatego pierwszą rzeczą po przejęciu jest sprawdzenie, gdzie firma faktycznie stoi. Statystyki w panelu pokazują wyświetlenia i działania, ale nie pokazują pozycji, więc na ich podstawie tego nie ocenisz. Potrzebny jest monitoring pozycji wizytówki Google w kilkunastu punktach wokół adresu.

Ile trwa odzyskanie wizytówki Google od agencji?

Jeśli agencja współpracuje, kilka minut. Jeśli milczy, trzy dni na jej reakcję plus czas weryfikacji, czyli najczęściej od kilku dni do około dwóch tygodni przy kodzie wysyłanym pocztą. Jeśli aktywnie odmawia i trzeba złożyć odwołanie z dokumentami, licz realnie kilka tygodni. Terminy po stronie Google są takie same niezależnie od tego, kto trzyma profil.

Jak nie stracić dostępu ponownie

Po odzyskaniu profilu zrób trzy rzeczy, zanim wrócisz do zwykłej pracy. Po pierwsze, upewnij się, że właścicielem jest konto należące do firmy, a nie prywatny Gmail konkretnej osoby, która kiedyś odejdzie. Po drugie, po upływie tygodniowego okresu ochronnego usuń z listy dostępów wszystkich, którzy nie powinni już tam być. Po trzecie, kolejnym wykonawcom nadawaj rolę menedżera, nigdy właściciela: menedżer może prowadzić profil na co dzień, ale nie odbierze Ci go i nie usunie Cię z listy. Różnice między rolami rozkłada na części tekst o menedżerze profilu firmy Google, a pełną listę miejsc do sprawdzenia znajdziesz w poradniku o zabezpieczeniu wizytówki Google.

Przy okazji warto sprawdzić, co jeszcze zostało po stronie wykonawcy. Profil w Google to zwykle nie jedyny zasób założony na cudzym koncie: często w tym samym miejscu wisi domena, hosting albo firmowa strona internetowa, i to samo pytanie o właściciela konta warto zadać przy każdym z nich. Odzyskanie jednego zasobu, gdy pozostałe zostają po drugiej stronie, rozwiązuje problem tylko połowicznie.

Jeśli Twoja sytuacja wygląda inaczej niż opisana tutaj, na przykład profil w ogóle zniknął z Map albo firma widnieje w Mapach dwa razy, potrzebna będzie inna procedura. Wszystkie cztery przypadki, razem z terminami i sposobem ich rozpoznania, zestawia strona o tym, jak odzyskać dostęp do wizytówki Google.

Sprawdź, czy zmiany w profilu faktycznie ruszyły Twoją pozycję w Mapach

Pomiar w siatce punktów wokół firmy pokazuje, w których miejscach wypadasz z wyników i kto stoi nad Tobą w każdym z nich. Plany od 149 zł miesięcznie, cena widoczna od razu.